Umowa użyczenia samochodu po niemiecku

Podstrony

Troszkę prywatności w sieci

Temat: Sprowadzanie samochodu
Witam!

Zamierzam sprowadzic samochod z niemiec z tym ze ten samochod nalezy do osoby z
dalszej rodziny i ona w pewnym sensie oddaje mi go za darmo ( za opiekowanie sie
paroma rzeczami w kraju ) Mam w zwiazku tym kilka pytan

1) Jak wyglada sprawa z umowami darowizny w niemczech i potem w polsce w
urzedach celnych (czy lepiej napisac ze zakupilem samochod np za 20Euro) ?
2) Czy moge przejechac na niemieckich tablica do polski bez kupowania czerwonych
tablic jezeli bede mial umowe uzyczenia pojazdu (i jak wtedy bedzie z
ubezpieczeniem)?

Moze ktos z was mial podobny problem i moglby sluzyc rada

Z gory dzieki za info
pzdr.


Źródło: topranking.pl/1603/sprowadzanie,samochodu.php


Temat: Prawo do jeżdzenia zagr. samochodem po Polsce


On Wed, 14 Jul 2004 20:29:02 +0100,  canvart wrote:
Czy wiecie coś na temat prawa do prowadzenia samochodu np. na niemieckich
blachach po Polskich drogach nie bedąc zameldowanym w kraju pochodzenia
samochodu???

Wiem, że kiedyś było to przestępstwo (wg. mnie totalny idiotyzm), może coś
zmieniło się po wejsciu naszego kraju do Unii.


Zmienilo sie delikatnie - na stronach MI czy MF wyraznie napisali ze
zeby to robic nalezy sie wykazac tytulem posiadania pojazdu.
Czyli dopuszczaja. Najlepsza bedzie umowa uzyczenia, albo
jakies proste oswiadczenie. I nie przesadzac z terminem - miesiac
bedzie przyzwoity.

Ale uwazaj - zakup auta za granica i jego przywoz do kraju
stwarza obowiazek podatkowy, a nieplacenie podatkow przestepstwem
ciagle jest :-)

J.


Źródło: topranking.pl/1615/prawo,do,jezdzenia,zagr,samochodem,po,polsce.php


Temat: Prawo do jeżdzenia zagr. samochodem po Polsce
Użytkownik "J.F." <jfox_nos@poczta.onet.plnapisał:


On Wed, 14 Jul 2004 20:29:02 +0100,  canvart wrote:
| Czy wiecie coś na temat prawa do prowadzenia samochodu np. na niemieckich
| blachach po Polskich drogach nie bedąc zameldowanym w kraju pochodzenia
| samochodu???

| Wiem, że kiedyś było to przestępstwo (wg. mnie totalny idiotyzm), może
coś
| zmieniło się po wejsciu naszego kraju do Unii.

Zmienilo sie delikatnie - na stronach MI czy MF wyraznie napisali ze
zeby to robic nalezy sie wykazac tytulem posiadania pojazdu.
Czyli dopuszczaja. Najlepsza bedzie umowa uzyczenia, albo
jakies proste oswiadczenie. I nie przesadzac z terminem - miesiac
bedzie przyzwoity.


Nigdy nie była wymagana pisemna zgoda posiadacza - fakt posiadania dowodu
rejestracyjnego i polisy to dostateczny dowód oddania samochodu w
użytkowanie kierowcy (pożyczenie, użyczenie).


Ale uwazaj - zakup auta za granica i jego przywoz do kraju
stwarza obowiazek podatkowy, a nieplacenie podatkow przestepstwem
ciagle jest :-)


Nie masz racji - jeśli kupujący (Polak) ma (choćby czasowe) zameldowanie za
granicą, wówczas obowiązkowi podatkowemu nie podlega, gdyż jeżdżąc po Polsce
na zagranicznych numerach nie dokonał przywozu wewnątrzwspólnotowego.

O.


Źródło: topranking.pl/1615/prawo,do,jezdzenia,zagr,samochodem,po,polsce.php


Temat: Sprowadzanie jeszcze raz!!!!


| Pytanie----Sprowadzam samochód z niemiec na blachach własciciela
| (rodzina)(umoza uzyczenia) i teraz jestem juz w polsce i co?umowa w
| rence ze kupiłem bla bla bla(np ze rodzina przyjechała samochodem a
| pojechała pociagiem) i jak to bedzie wygladac to zarejstrowanie ITD!

wersja a) : odsylasz/zabiera ze soba tablice, wyrejestrowuja, odsylaja
ci papiery, zalatwiasz dalej normalnie.
Zanim wyjada chyba dobrze
jest na przeglad pojechac - poki sa tablice i ubezpieczenie, tylko
mow diagnoscie zeby nr rejestracyjnych nie pisal.


dokładnie tak ja piszesz to wszystko przeprowadziłem i potwierdzam, że to na
pewno możliwe rozwiązanie. Co do przeglądu, nic nie stoi na przeszkodzie,
żeby wpisać numery niemieckie, przecież i tak są one umieszczone w briefie
(u mnie tak było i wszystko poszło bez problemów). Słyszałem nawet taką
wersję, że diagnosta w aucie bez tablic spisywał właśnie ostatnie numery z
briefu.
Jedyna słaba strona tej wersji jest taka, że na papiery z niemiec, nawet
jeśli właściciel się pospieszy, trzeba trochę zaczekać, i można nie zdążyć z
zapłaceniem akcyzy w ciągu 5 dni (ale to mały problem, który przechodzi bez
echa :-)


Źródło: topranking.pl/1615/sprowadzanie,jeszcze,raz.php


Temat: jak przyprowadzic z niemiec starego grata bez zadnych oplat celnych ?

Użytkownik Krzysztof Pujdak <gd14@CUTrejestracje.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:abgvpv$em@news.tpi.pl...

wrote:
| Nie majac stalego miejsca zamieszkania w Niemczech nie
| wolno Ci jezdzic samochodem na niemieckiej rejestracji.


jesli masz umowe uzyczenia notarialna od wlasciciela, wazny przeglad i
dokumenty oraz np ksero z paszportu z pieczatka ze fura nie przebywa dluzej
niz 3 miechy w kraju (potwierdzone notarialnie)  to miski moga cie w d.....
pocalowac. Nie maja podstw by uznac ze naruszono przepisy celno-skarbowe i
zarekwirowac auto na parking.
A z tych przepisow korzystaja tzn. nielegalne wprowadzenie w obszar celny.
A jak nie to - pozostaje sie sadzic

Zreszta jesli wlasciciel siedzi obok to nie mozna prowadzic? Ktory przepis o
tym mowi?

pozdrawiam
Kuba


Źródło: topranking.pl/1624/jak,przyprowadzic,z,niemiec,starego,grata,bez.php


Temat: sprowadzenie auta

Chcialbym prosic Was o rade w mojej sprawie . Rodzinka w Niemczech chce mi
dac


auto - Fiesta z 91 za darmo . Ja oczywiscie chce obnizyc koszty
przywiezienia i
wymyslilem , ze podpiszemy umowe na 50 euro (bez daty) , przyjade tu na
niemieckich blachach , potem wysle im papiery i blachy a oni to
wyrejestruja ,
po czym wysla mi papiery spowrotem . Ja jak je dostane to wpisuje
elegancko
date na umowie i pomykam do UC . W ten sposob omijam czerwona tablice za
150
Euro co w przypadku ceny tego auta jest duza suma . Teraz pytania :
Czy umowa moze byc po polsku ?
Czy nikt sie nie doczepi ,ze samochod nie jest zarejestrowany i
ubezpieczony (w
skarbowym albo gdzies tam )
Czy to co wymyslilem ma sens ?;p
Z gory dziekuje za udzielona pomoc

Pozdrawiam


MA sens ale umowa lepiej żeby była  po niemiecku i po polsku wzory takich
umów w obu językach na http://www.sysinfo.pl . Musisz mieć też zgodę
właściciela na użyczenie auta żeby nim przyjechać. Oraz właścicel w razie
czego musi potwierdzić UC( UC ma na sprawdzenie umowy 5 lat) że taką cenę
zapłaciłeś i UC i US wtedy może cię w d... pocałować bo przepis jasno mówi
że podstawą do obliczenia akcyzy jest faktyczna cena na umowie .
Pozdrawiam Doctore.


Źródło: topranking.pl/1629/sprowadzenie,auta.php


Temat: jakie formalnosci?


On Thu, 17 Jun 2004 17:42:07 +0200,  MAYDAY wrote:
Znajomy pracuje w straży granicznej, jest oblatany we wszystkich
przepisach i powiedział mi że według prawa po Polsce można jeździć
samochodem na niemieckich (unijnych)  blachach. Pytał się kiedyś nawet panów
policjantów o to , oni powiedzieli że to prawda, ale na razie nie respektują
tego . Co wy na to ??


Na stronach MF jest wyjasnienie. Jak najbardziej mozna jezdzic, ale
potrzebny "tytul do posiadania pojazdu".
A za tytulem moze stac podatek do zaplacenia.

Jesli masz wiec za granica rodzine co ci podpisze umowe uzyczenia
pojazdu na 2 miesiace - to swietnie. Ale z terminem bym nie przesadzal
- bo sie jeszcze okaze ze nalezy jakies oplaty zaplacic.

A osobna sprawa - utrzymanie samochodu w Niemczech kosztuje.
Przeglad, podatek drogowy itp. Auta za 1000 euro moze sie nie oplacac.

Swoja droga ciekawe co urzad zrobi jesli wujek z niemiec uzyczy
mi samochodu na dwa lata, a ja wystapie o zarejestrowanie go w Polsce
na ten czas - zgodnie z obowiazujacymi przepisami, jako ze pojazd
w kraju przebywa ponad pol roku  :-)

J.


Źródło: topranking.pl/1632/jakie,formalnosci.php


Temat: Samochod zza granicy i Polak za kolkiem
Hubert K. Kobierzewski <info@remove_me.done-polska.plnapisał(a):


Witam,

Jeden ze wspoludzialowcow firmy (zagraniczniak) zaproponowal uzyczenie
samochodow nalezacych do jego innej firmy (niemieckiej lub
szwajcarskiej). Jakie dokumenty musialbym posiadac aby ani celnicy,
ani policja nie przyczepili sie do mnie. Mam jedynie obywatelstwo
polskie.

--
Best Regards,
 Hubert K. Kobierzewski
 IT manager
 DONE Polska sp. z o.o.
 ul. Mostowa 3a
 87-100 Torun

 mailto:Hubert.Kobierzewski[malpa]done-polska.pl


Witam,
Przez pewien czas (nieświadom zagrożenia) jeździłem samochodem na francuskich
numerach po Polsce (sytuacja zbliżona do opisywanej). Przy którejs kontroli
drogowej (bliżej zachodniej granicy)panowie policjanci pokazali mi stosowny
przepis i jeśli dobrze pamiętam chodziło o paragraf z kodeksu celnego. Tylko
obcokrajowiec przekraczający granicę RP ma prawo poruszać się pojazdem
zarejestrowanym za granicą (chyba, że zadeklaruje na granicy chęć czasowego
pozostawienia pojazdu w Polsce - odprawa czasowa). Zadne umowy nie wchodzą w
grę. Kosztowało mnie dużo trudu przekonanie panów, że zostało mi10 km do
oddania auta właścicielowi. Policja ma obowiązek zatrzymać takie auto i
przekazać je organom celnym. Tylko właściciel może je odzyskać. Ponoć po
wejsciu do unii problem zniknie.

Pozgrawiam
Grzegorz Palka
no@poczta.gazeta.pl


Źródło: topranking.pl/1854/samochod,zza,granicy,i,polak,za,kolkiem.php


Temat: Pozyczone auto
Jacek/wmx napisał(a) w wiadomości: ...


Czy mozna uzytkowac w Polsce samochod pozyczony od
obcokrajowca ? (Niemca ).Zakladam ze taka umowe uzyczenia
poswiadczy notariusz.Ale co z ubezpieczeniami?


Jeśli auto jeździ cały czas na niemieckich numerach to powinno mieć tam
zawarte obowiązkowe ubezpieczenie OC, które również tam powinno być
przedłużane. Może, ale nie musi mieć odpowiednika naszego AC. Jeśli nie ma,
a chcesz mieć zabezpieczenie na wszelki wypadek, to możesz próbować zrobić
to u nas.
Oczywiście zawsze w umowie może być napisane, że właściciel ubezpiecza, a Ty
pokrywasz koszty tych ubezpieczeń. Jeśli nie jest nic napisane to ... trzeba
się skontaktować ze specjalistą znającym prawo niemieckie, by stwierdził na
kim spoczywa obowiązek ubezpieczenia - na 90% wydaje mi się, że na
właścicielu, ale pozostaje te 10%...
I tu od razu małe ostrzeżenie (mam nadzieję - niepotrzebne).
Ostatnio spotkałem się z kilkoma przypadkami wypożyczenia samochodu i
jednocześnie zgłoszenia jego kradzieży. Niestety po jakimś czasie
błyskawicznie namierzają i zabierają wtedy samochód. Wiedzą przecież, gdzie
szukać... To rosnący i dość popularny już przemysł...


Źródło: topranking.pl/1855/pozyczone,auto.php


Temat: jeżdżenie na obcych numerach
Nie wiem jak na dzień dzisiejszy ale jeszcze przed wejściem do UE jeżdziłam
autem na niemieckich tablicach no ale mam niemiecki paszport i nie było
problemu ale aby mojim autem jeździł mój facet to musieliśmy u notariusza tu w
polsce zarejestrować umowę użyczenia auta i z tym świstkiem niby było ok.
Znam też przypadek że policja zabierał dowód rej. i samochód na policyjny
parking i wtedy właściciel musiał je osobiście odbierać.Mam nadzieję że dziś
jest to o wiele prostsze:(
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,510,34782534,34782534,jezdzenie_na_obcych_numerach.html


Temat: Wolny rynek ubezpieczeń komunik w UE - czemu brak?
@ Były_Eurokrata: zgadzam się w pełni. Z drugiej jednak strony dość wiele widać
samochodów na niemieckich i francuskich rejestracjach. Prawdopodobnie to tylko
wrażenie, ale nie wiem, czy inne narodowości ze starej UE są tak bardzo pod tym
względem prześwietlane.

@ Jan.Kulczyk: nie jestem w stanie podać przepisów ad. umowy użyczenia, bo jak
napisałem znam to tylko z opowiadań znajomych. Nie chcę siać plotek absolutnie,
ale jestem w stanie uwierzyć, że nikt nie będzie zważał na tłumaczenia
jakiekolwiek, a tym bardziej prosty policjant czy celnik nie będzie wnikał w
Twoją osobistą sytuację, tylko najpierw przypieprzą karę/mandat/etc. a tobie
wskażą możliwość złożenia zażalenia. Co do zażaleń w BE i ich rozpatrywania, to
mam jak najgorsze osobiste doświadczenia. O podobnych sytuacjach ad.
nierespektowania umowy użyczenia czytałem też na Belgia.net - poszperaj tam
jeśli interesują Cię bezpośrednie relacje z pierwszej ręki.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,9,99080038,99080038,Wolny_rynek_ubezpieczen_komunik_w_UE_czemu_brak_.html


Temat: Remont wodociągów: zaparkujesz jak zapłacisz
> Jeśli korzystasz z samochodu zarejestrowanego np.na ojca, który
> mieszka gdzie indziej, nie wykupisz abonamentu.

Wykupisz - wystarczy zawrzeć z ojcem umowę użyczenia samochodu.

Szczerze mówiąc nie rozumiem ludzi, którzy koniecznie coś robią inaczej niż
podpowiadałby logika (np. nie meldują się pod tym adresem gdzie mieszkają,
jeżdżą samochodem zarejestrowanym "na babcię" albo na niemieckich numerach) a
potem się dziwią, że nie mogą skorzystać z normalnych udogodnień.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,755,96472817,96472817,Remont_wodociagow_zaparkujesz_jak_zaplacisz.html


Temat: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka
Wielickie starostwo rozstrzygnęło już przetarg na zakup samochodu, który
przekazany zostanie policji na zasadzie umowy użyczenia. Na ten cel ze środków
samorządowych przeznaczono 40 tys. zł. Marka wozu nie jest jeszcze znana, ale
na pewno będzie to typ kombi, dodatkowo przystosowany do przewozu psa, ponieważ
wielicką policję zasili niebawem nietypowy funkcjonariusz rasy owczarek
niemiecki. Pies przybędzie do Wieliczki już na początku września, ale do służby
trafi dopiero po półrocznym szkoleniu, a więc w lutym przyszłego roku. Na tę
chwilę Powiatowa Komenda Policji dysponuje tylko jednym psem, który stałe
zameldowanie ma w komisariacie niepołomickim.

Wśród samochodów, które przekazane zostaną z województwa, będą dwa radiowozy:
oznakowany - przeznaczony dla sekcji ruchu drogowego, i pozbawiony znaków
szczególnych, który trafi do sekcji kryminalnej.

- Teoretycznie samochodów mamy nie tak mało, ale są one bardzo leciwe i non
stop wymagają remontów. Co najmniej cztery z nich nadają się do kasacji -
wyjaśnia Ryszard Róg.

W pierwszej kolejności taki los czeka volkswagena i passata, rocznik 1993,
które przejechały, odpowiednio po 350 i 450 tys. kilometrów, a także dwa
wysłużone, blisko dziesięcioletnie polonezy, z których każdy ma "w kołach" już
grubo ponad 200 tys. kilometrów.

- Lepiej byłoby więcej, ale nawet jeśli skończy się na czterech nowych, to
komfort jazdy policji znacznie się poprawi - mówi Ryszard Róg i podkreśla, że
współpraca policji z samorządami w Powiecie Wielickim układa się bardzo
dobrze. - Samorządy dbają o wizerunek policji. W grudniu ubiegłego roku
burmistrz Kracik zakupił dla niepołomickiego komisariatu specjalnego fiata
seicento przystosowanego do przewozu psa. Z kolei gminy Gdów i Biskupice
przekazały trzy lata temu swoim policjantom lanosa, a są już wstępne ustalenia,
że w przyszłym roku zakupią kolejny samochód. Poprawia się również baza
lokalowa policji. Remont komisariatu w Niepołomicach w 2002 roku przeprowadzony
został dzięki samorządowi, w roku ubiegłym gmina Kłaj oddała punkt przyjęć dla
dzielnicowych. W Gdowie, dzięki środkom z budżetu gminy odnowiono elewację
komisariatu, a wcześniej, w roku ubiegłym przeprowadzono remont wewnątrz
budynku

wspaniała akcja

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,61,8011951,8011951,czy_jest_piekniejsze_miejsce_niz_Wieliczka.html


Temat: Ominięcie akcyzy
W ogóle kreatywne pomysły na ominięcie akcyzy są mile widziane ale
sprawdzałem już kilka:

fikcyjnie kupić i po prostu jeździć na jego dowód - zabezpieczyli się
przepisem iż można prowadzić "okazjonalnie" jeśli właściciel jest w kraju

//swoją drogą trzeba by to rozdmuchać w mediach może u Weissa - ciekawe jak
w innych państwach

przepis jest w prawie celnym a nie drogowym ale dzwoniłem w Lutym 2004 może
jakieś poprawki

wypożyczyć - też w prawie celnym (linijkę niżej) z wypożyczalni (sieci
wypożyczalni gdzie wypożycza się w jednym kraju oddaje w drugim) można
jeździć około 4 dni (wszystkie TIRy jeździłyby na obcych rejestracjach tak
jak statki są pod obcą banderą jakiś wysp )

ale co jeśli kupię w leasingu na obcy podmiot leasingowy (bank) - mam
działalność gospodarczą to kupuję w Leasingu wychodzi jak na kredyt firmy w
Niemczech przestawiłyby się bardzo chętnie bo nawet BMW podobno montowało
katalizatory do starych BMW i dawały certyfikat EURO2 to taki drobiazg też
by zorganizowali.

 ale mam tu coś takiego opublikowane na stronach Ministerstwa Infrastruktury

*****

Korzystanie w kraju z samochodów zarejestrowanych w UE

11-05-2004

Biuro Komunikacji Społecznej Ministerstwa Infrastruktury informuje, że
obywatel Polski będzie mógł poruszać się po kraju pojazdem zarejestrowanym w
jednym z państw członkowskich Unii Europejskiej, jeżeli jego nazwisko będzie
umieszczone w wystawionym za granicą dowodzie rejestracyjnym pojazdu w
rubryce określającej właściciela pojazdu, czyli będzie właścicielem lub
współwłaścicielem pojazdu.

Jeżeli natomiast współwłaściciel pojazdu, obywatel Polski nie jest
zamieszczony w dowodzie rejestracyjnym wystawionym w państwie Unii
Europejskiej to poruszając się takim pojazdem na terytorium RP musi
udokumentować prawo do posiadania pojazdu, jeżeli pojazd ten nie jest
zarejestrowany na nazwisko osoby prowadzącej pojazd (Konwencja o ruchu
drogowym sporządzona w Wiedniu 8.11.1968 r.).

Współwłaściciel, obywatel RP może również złożyć wniosek o rejestrację
pojazdu w Polsce na podstawie art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997
r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 58, poz. 515 z 2003 r. z późn. zm.) do
organu rejestrującego, właściwego ze względu na miejsce jego zamieszkania.
 *****

i ok czyli można mieć samochód na kolegę i umowę użyczenia, zastawu na
pożyczkę lub coś  podobnego tylko Nie wiem co to jest ta Konwencja w Wiedniu
(generalnie czy jest wiążąca- mocniejsza niż nasze rozporządzenia) bo była
podpisana w 1968 a przecież jeszcze 3 lata temu odholowali znajomemu
samochód dlatego że jechał na niemieckich numerach ciotki i chyba parę
miesięcy temu było w telewizji jak zrobili w Poznaniu na giełdzie nalot na
samochody na białych nr !!!!stojące nie w ruchu drogowym i zabrali na
parking policyjny!!! rozbój w biały dzień !!!!

dzwonie do tego ministerstwa jak zachować się przed policjantem który się
uprze i nie będzie znał "Konwencji" ale departament rejestracji i transportu
ciągle zajęty.

a żeby odebrać pojazd z parkingu trzeba chyba mieć jakieś pełnomocnictwo
właściciela ?


Źródło: topranking.pl/1606/ominiecie,akcyzy.php




Powered by MyScript